środa, 2 stycznia 2013


When we are able to take the next step that follows, with the trust that we will have enough light for the step that follows, we can walk through life with joy and be surprised at how far we go. Let’s rejoice in the little light we carry and not ask for the great beam that would take all shadows away.
Henri Nouwen

Powyzszy cytat Henri Nouwena pasuje doskonale do pierwszych dni roku. Czesto lapie sie na uczuciu leku. martwie sie jak bedzie wygladala przyszlosc mojego syna, martwie sie o nasze starsze mamy, martwie sie o sytuacje polityczna, o zdrowie. Moje zmartwienia nie dotycza chwili obecnej, dotycza przyszlosci. Chcialabym wiedziec ze za rok, dwa trzy lata bedzie tak jak jest teraz - w mare stabilnie. Nie wiem. Nie mam nad tym kontroli. Bedzie jak bedzie. Nie moge zapewnic sobie wielkiego strumienia swiatla na cala przyszlosc. Nie moge tam zajrzec. Jednak madra mysl Henri Nowuvena zwraca nasza uwage na ten obecny moment, i ten kolejny w bardzo bliskiej przyszlosci, za minute, godzine... i ten nastepny, ktory nadchodzi. Zacheca nas by nie rozpraszac naszego swiatla, naszej energii na daleka, amorficzna i niesprecywana przyszlosc. Zwraca uwage na skupienie naszego swiatla nad rozswietlenie tego obecnego momentu. Stawiajac te nasze male i uwazne kroki w kierunku przeszlosci ktorej nijak nie da sie do konca przewidziec, mozemy sie jednak zdziiwic ile radosci moze przyniesc moze nam to malutkie swiatelko chwili obecnej, jak daleko mozna dojsc tymi malymi i uwaznymi kroczkami. I ile nas radosci i niespodzianek moze spotkac gdy uwage mamy skupiona na chwili obecnej. Bardzo potrzebne przypomnienie, teraz gdy politycy straszyli nas intensywnie widmem katastrofy, o ktorej dyskusje zaczna sie znow za dwa miesiace.
 

3-1-1
Wdziecznosc:
  • Wrocilam po tygodniu urlopu do pracy z duza radoscia. Jestem wdzieczna za ludzi z ktorymi pracuje, jestem wdzieczna ze te wszystkie zmiany w pracy ktore wprowadzilam w zeszlym roku. 
  • Za zdrowie. 
  • Za moja przyjaciolke Krystal. Za to mimo ze jest tak bardzo chora, jest dla mnie inspiracja.
_________________________________

Projekt Skonczony:
  • Cale 30 minut jogi w domu. Rowniez ciezko mi sie bylo oderwac od moich papierow i wyjsc na 30 minut na spacer, ale zrobilam to. Pracuje w centrum Waszyngtonu, i dzis zdalam sobie sprawe ze chyba nie widzialam Bialego Domu dobrych kilka lat. Przygotowania do inaguracji nowego-starego prezydenta ida pelna para.Trybuny juz stoja.
Krok naprzod 
Zrobilam dzis w pracy liste wszystkich zadan. W jednym kalendarzu, pozbylam sie karteluszek, papierkow.

Dzis czekajac na parkingu na swoj samochod stalam obok kobiety, ktora przerazliwie ziewala. Zartujac, zapytalam czy to zmeczenie to w zwiazku z noworoczna impreza. Ona mi odpowiedziala - "chcialabym zeby tak bylo. Mialam plany na szalenczy urlop, skonczylo sie na pracy." okazalo sie sie to lobbistka, ktora musiala dlugo w noc starego i dzien nowego roku pracowac , tak jak pracowal amerykanski rzad aby nie spuscic calej ekonomii ( mozna nawet zaryzkowac tutaj stwierdzenie, ekonomii swiata) z klifu.  Welcome to Washinton, DC.! Za dwa miesiace dojdziemy do kolejnego klifu. No ale postanawiam sie  tym nie  martwic :)

2 komentarze:

  1. Zdecydowanie liczy się TERAZ. Niestetyw praktyce nie zawsze jest tak łatwo! Dobrego roku!!! Trzymam kciuki za projekt szczęście:-).

    Ps. "Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy." Mt6,34

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest BARDZO trudno, ale trzeba nad tym pracowac.
    Madry biblijny cytat.

    OdpowiedzUsuń