niedziela, 8 stycznia 2012

Dzien 8

Niedziela. Zaczeta od kontaktu telefonicznego z najblizszymi. Troszke cieplego czasu z G. To taki dobry start w ten dzien odpoczynku.W ramach dbalosci o moja strone fizyczna -- godzina pracy w ogrodzie. Znow piekne slonce dzisiaj, mam wielka nadzieje ze to w zeszlym roku nabylismy ten kredyt na ta pogode, i ze zima w tym roku bedzie dla nas laskawa. W ogrodzie wciaz grabie jesienne liscie. Teraz juz bardzo suche, pomarszczone i lekkie. Laduje je do kublow - w srode zostana zabrane na wspolny, wielki kompost.

Potem pojechalismy do kosciola. Kazanie, byla wazna wsakzowka dla mnie. Ten blog zaczyna sie troche zmieniac w projekt samo-poprawy, doskonalenia. Stad juz jeden maly krok do perfokcjonizmu i sztywnosci myslenia. To pulapka, w ktora moge bardzo latwo wpasc. Ten blog, mial pomoc mi byciu czujnym i otwartym. Jedna z mysli z dziesiejszego kazania, to to ze podczas Chrztu Swietego stalismy sie ukochanymi dziecmi Boga, i mamy w sobie wszystko co nam potrzeba do pelnego zycia. Dlatego doskonalenia, dramatyczne zmiany nie sa nam potrzebne. Potrzebne jest jednak oszliwowanie tych cennych darow ktore mamy w sobie. To duza roznica, bowiem drugi scenariusz daje nam wieksza motywacje spojrzenia z bliska na te nasze talenty, dary. I jesli nie koncentrujemy sie nad tym czego nie mamy, mamy wiecej czasu na spedzenie z tym co mamy.

Be thankful for what you have; you'll end up having more. If you concentrate on what you don't have, you will never, ever have enough.
Oprah Winfrey


Badz wdzieczny za to co masz, a bedziesz miec wiecej. Jesli jednak bedziesz koncentrowac sie nad tym, czego nie masz to nigdy, przenigdy  nie bedziesz mial wystarczajaco duzo.

Jak to swieta prawda.
 

Umiescilam pare zdjec z naszej pieknej wycieczki do NYC na naszym blogu. 

W przyszlym tygodniu bede praktykowac wiecej ciekawosci i otwrtosci. Zauwazania i zatrzymawania. 







3 komentarze:

  1. Odkąd czytam Twój nowy blog zastanawiam się, czy Twoja praktyka nie zbliża się niebezpiecznie do perfekcjonizmu. Widzę jednak, że o tym pamiętasz, że zwracasz na to uwagę.
    Bo przecież nie jest ważne, żebyś funkcjonowała w sztucznie narzuconym rytmie, a żebyś odnalazła rytm, w któym będziesz szczęśliwa.
    Powodzenia! Jesteś dla mnie nieustanną inspiracją :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieki kochana :) Ja musze uwazac na ta pulapke perfekcjonizmu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Długie lata "leczyłam" się z perfekcjonizmu...
    i jeszcze daje o sobie znać...
    Mnie pomagają słowa Matki Teresy z Kalkuty gdy zapędzę się nad doskonaleniem siebie:
    "Jedynym, czego żąda ode mnie Jezus, jest to, bym zdała się na Niego, abym w Nim jednym złożyła całą ufność, abym poddała Mu się bez zastrzeżeń. Muszę wyrzec się swoich własnych pragnień w pracy nad moją doskonałością. Nawet wtedy, gdy wydaje się, że jestem jak statek bez kompasu, muszę całkowicie oddać się Bogu."

    OdpowiedzUsuń