wtorek, 14 lutego 2012

Dzien 46

Ostatnio tak sie troche gesto emocjonalnie na tym blogu zrobilo, wiec rozrzedzmy te klimaty.

Male osiagniecie!

 Wybiegalam pierwsza pare butow!!! Zrobila sie mi dziura w piecie ( nie , nie w piecie, w miejscu na piete. Na piecie zrobil mi sie odcisk od tej dziury). Te buty do biegania mialam dobierane w specjalistycznym sklepie dla biegaczy ( i to nie jest pic na wode bo w w innych butach bolaly mnie kolana) wiec dzis na dzien sw. Walentyna maz zaskoczyl mnie nowa para. Trenuje solidnie i ostatnio doszlam juz do 10 minut biegania!!!  Wciaz rano na tasmie, ale jak tylko sie jasniej zrobi to wychodze w plener.


"Moje buty" to Asics GT 2160.

Bardzo mi sie podoba ta 411 formula na codzienna refleksja. 4 rzeczy za ktore jestem wdzieczna. 1 zmiana ktora wzmocni moj potencjal. 1 rzecz zrobiona dla siebie  w ciagu dnia.

Formula samoopieki.

 W pracy New Orleans Mardi Gras  . Wielka parada miedzy biurami z masa korali, z paczkami noworleanskimi i ciastem krolewskim . Nasze biuro to bardzo zzyta grupa ludzi. Wszystko idzie w dol od PANI dyrektor , ktora jest fantastycznym i kochanym czlowiekiem.

I jestem za to wdzieczna. Wdzieczna jestem ze w dobie kryzysu mam prace w swoim zawodzie. Wdzieczna jestem za zdrowie w mojej rodzinie. Wdzieczna jestem dzis za mojego meza, ktory  rozsmieszyl mnie dzisiaj do lez i wzruszyl butami postawionymi na klawiaturze komputera. A rano wstajac potknelam sie o pudelko sercowych czekoladek podlozonych pod drzwi.

Gratitude helps you to grow and expand; gratitude brings joy and laughter into your life and into the lives of all those around you.
Eileen Caddy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz