poniedziałek, 5 marca 2012

Dzien 63-64-65

W pracy intensywny okres- przygotowania do duzej konferencji. Spedzam przy komputrze okolo 10 godzin codziennie, i narzucona dyscyplina pisania codziennej notki zaczela mi ciazyc. Jak juz wczesniej kiedys pisalam, mam olbrzymi problem z  rozpoznaniem i honorowaniem swoich osobistych potrzeb - jestem typowym okazem pracoholika, ktory przez wiele lat uciekal w prace aby nie myslec, nie czuc. (Emigracja swietnie  usprawiedliwia takie myslenie - bez bliskiej rodziny, w kraju gdzie pomoc socjalna jest znikoma, a dobra edukacja dla dzieci jest droga - nie ma wyjscia tylko trzeba zakasac rekawy i pracowac.) Praca w tym spoleczenstwie amerykanskim (zwlaszcza w Waszyngtonie, ktore znane jest z tego ze jest to miasto pracoholikow) jest powszechnie uwazane za cnote. Powiedziec komus  ze jest hard-working (ciezko-pracujacy ) to jest komplement. Dla mnie juz nie. Kiedy wpadam w spirale pracy i przestaje spac, to natychmiast wlacza mi sie czerowne swiatlo - URGENT CARE NEEDED- ostry dyzur opiekunczy.
Dyzur opiekunczy nad soba skladal sie:
  • z kina w piatek wieczor ( wraz z M. bylismy w Amerykankim Instytucie Filmowym ) na Artyscie. Moim zdaniem uroczy film - przypomnial mi sie rytual z mojego domu rodzinnego, kiedy w niedziele popoludniu zasiadlismy z herbatami przed TV aby obejrzec film z serii W Starym Kinie. Naiwne byly te filmy niesamowicie, gra aktorska przesadzona, ale dawaly wglad w jakies takie prostsze i nieskomplikowane zycie. Taki wlasnie jest Artysta - uroczy, nieskomplikowany i konczy sie dobrze. Idealny film na koniec tygodnia.
  • Poniewaz kiepsko spalam caly tydzien wstalam rano na zajecia biegania, poplywalam troche, wrocilam do domu i zaleglam pod kocykiem. Sluchalam wykladu Dr. Dyera wlasnie na temat jego ostatniej ksiazki "Wishes Fulfilled"
  • w niedziele bylam na nowych zajeciach jogi - tym razem byla to Anusara Yoga. mam olbrzymi ostatnio problem z koncentracja i zdecydowanie ta godzina jogi bardzo mnie wyciszyla.
Stare opresyjne mechanizmy zaczynaja mi sie wlaczac w okresie stresu i zwlaszcza teraz musze byc bardzo uwazna aby zadbac o siebie - medytacje, zdrowe jedzenie i cisza, konieczna bardzo.

Do Polski prawdopodobnie pojade z koncem maja, jak skonczy sie cykl budzetowy w pracy. Ten kwietniowy wyjazd bylby zbyt stresujacy.

2 komentarze:

  1. moj jedyny dyzur opiekunczy to takze obejrzenie Artysty, zdziwilo mnie, ze wciaz graja i ze sala wypelniona po brzegi; reklamy tego filmu w ogole do mnie nie przemawialy, ale skoro dostal Oskara to poszlismy, co za mila niespodzianka, bardzo mi sie podobal mimo faktu, ze tkliwe romansidlo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak sie dowiedzialam ze to film niemy i bialo-czarny to nie mialam zamiaru go zobaczyc. Strasznie kiepsko sie w piatek wieczor czulam a moj M. napieral zebysmy poszli do kina, i poszlam tylko dlatego, ze ten film byl najkrotszy ze wszystkich oscarowych:)

      I wlasnie to tkliwe romansidlo mnie rozbawilo i rozczulilo - chyba kazdy z nas nosi w sobie potrzebe tej tkliwosci, prostoty i naiwnosci, w czasach gdy z TV i ekranow saczy sie tyle smutnych wiadomosci, i ze wlasciwqie mamy szanse byc na miejscu kazdej tragedii w calym swiecie>

      Usuń