wtorek, 26 czerwca 2012

jak to bylo? ktory to dzien?

Jak to bylo? Start Where You Are? Zacznij w miejscu w ktorym jestes.









"Ring the bells that still can ring

Forget your perfect offering

There is a crack in everything

That's how the light gets in".




Zdecydowanie w moj blog wkradlo sie pekniecie i szczelina niesystematycznosci.  Z przestrzeni forumowej przenioslam sie na jakis czas w grube zeszyty. Sam na sam ze soba.


Kiedy moj sym byl maly, mial tutaj tak zabawke, ktora nazywala sie Etch -A-Sketch. kazde dziecko amerykanskie ma ta zabawke. Nigdy specjalnie sie nie zastanawialam jak ona dziala - ale przy pomocy dwoch obracajacych sie galek mozna narysowac caly obrazek. Wygladala ta zabawka tak:



Aby ten obrazek usunac nalezalo ta zabawka  potrzasnac - obrazek znika. Zostaje pusta tabliczka. Tak mialam przez kilka ostatnich tygodni- czulam jak musialam potrasnac troszke tym moim myslowym Etch-A-Sketch , chwilami nawet calkiem  gwaltownie, aby uwolnic sie od pewnych ciazacych mi przekonan. Trzeba bylo zejsc do podziemi zeszytow w ktorych pisze sie niebieskim atramentem, ktory ja w koncu zmienilam na zielony. Ten niebieski w polaczeniu ze lzami zostawial male rzeki, Smutne. Zielony kleksy zamienialy sie w nadzieje.

 I w koncu to znalezisko:


“Hope is not about proving anything. It's about choosing to believe this one thing, that love is bigger than any grim, bleak shit anyone can throw at us.”
Anne Lamott, Plan B: Further Thoughts on Faith 

Kiedy nie wiesz jak zareagowac wybierz  MILOSC - dobre i pozytywne slowo, lub cisze jesli takiego nijak znalezc nie mozna.  Nawet jesli wydawalaby Ci sie absolutnie niemozliwa.

W koncu przyniesie ona rezultaty.

 I tym wpisem wychodze z podziemi moich grubych zeszytow na swiatlo dzienne.














4 komentarze:

  1. Strasznie mi sie (jak zwykle) podoba to, co napisalas, a ten cytat natychmiast wpisuje sobie na FB!

    OdpowiedzUsuń
  2. To dobrze ze Ci sie podoba bo ja cutuje....

    grozi mi popadnięci w drugą skrajność, a mianowcie w nadmierne skupienie się na swojej osobie kosztem zainteresowania światem zewnętrznym...

    czas wyjsc do swiata zewnetrznego:)

    Olus , juz w PL jestes?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro po poludniu lece - bede w sobote (a najpierw w Kopenhadze ;-))

      Usuń
  3. Na wszystko w życiu przychodzi czas - i na radości, i na smutki, na potrzebę bycie w towarzystwie i czas na bycie z samym sobą.Każde z tych chwil mogą być piękne i twórcze.

    http://www.youtube.com/watch?v=Aht9hcDFyVwzdraw

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń