środa, 11 stycznia 2012

Dzien 11

Zmiany. Zmiany w pracy. Zmiany, ktore potencjalnie przyniosa mi wiecej ciszy i skupienia. Przejme jeden nowy projekt z pracownikiem, oddam dwa projekty z pracownikiem z ktorym mialam bardzo trudna relacje.  Wlozylam bardzo duzo i emocji, i wysilku w ta relacje - doszlismy wspolnie do stanu poprawnej rownowagi, ale musze sie przyznac ze ta decyzja mnie szczerze zadowolila. Mysle ze bedziemy lepszymi kolegami pracujac obok siebie, niz pracujac w zespole, ktorym ja zarzadzam.

Zmiany tez zwiazane z tym ze od czterech lat dojezdzalismy z G. razem do pracy, razem wracalismy. Dwie godziny wspolnego czasu. Czytalismy razem, duzo rozmawialismy, sluchalismy radia. Mam wielkie szczescie ze moj maz jest moim bardzo dobrym przyjacielem. I dzis musialam wrocic sama, i niewiadomo czy ten olbrzymi luksus wspolnych dojazdow, nie skonczy sie. I smutno mi bardzo, bo byl to dobry wspolny czas. Ale jeszcze zobaczymy. Jesli sie nie skonczy, to bede doceniala ten wspolny czas jeszcze bardziej, jesli sie skonczy to moze zmienie swoj rozklad dnia...

Dzis wracalam z pracy metrem, i czytalam wywiad z  Thich Nhat Hahn, starym i madrym buddyjskim mnichem, poeta i aktywista.

Zapytany, jak mozna zmienic swiat, odpowiedzial:

Imagine a pine tree standing in the yard. If that pine tree were to ask us what it should do, what the maximum is a pine tree can do to help the world, our answer would be very clear: “You should be a beautiful, healthy pine tree. You help the world by being your best.” That is true for humans also. The basic thing we can do to help the world is to be healthy, solid, loving, and gentle to ourselves. Then when people look at us, they will gain confidence. They will say, “If she can do that, I can do that too!”

Wyobraz sobie jodle w twoim ogrodzie. Jesli to drzewo zapytaloby sie co mogloby zrobic aby wesprzec swiat, nasza odpowiedz bylaby jasna -po prostu badz piekna i zdrowa jodla. Pomagasz swiatu jesli jestes najlepsza jaka mozesz byc. Tak samo z ludzmi. Najwazniejsza rzecza jak mozemy zrobic dla swiata to byc zdrowym, mocnym, kochajacym, i lagodnym w stosunku do siebie. Wtedy ludzie patrzac na nas, nabieraja pewnosci - jesli ona moze taka byc, ja tez potrafie.


Podpisuje sie pod tym calym sercem. Najbardziej zmienialam sie w obecnosci takich wlasnie zdrowych, pieknych emocjonalnie, dobrych , zadbanych, kochajacych siebie ludzi. Ja tez taka chce byc. I to jest cel tych moich 366 dni.


I want to be a beautiful and healthy pine tree!


Wyslalam zaproszenie na pierwsze spotkanie klubu ksiazkowego.

Dobre wazenie naspotkaniu Straznikow Wagi.





1 komentarz:

  1. Piękne słowa o tej jodle...ja też taka chcę być...

    OdpowiedzUsuń